„Wszyscy tak robią. Książka o presji rówieśniczej”
Autor: Roman Szczepkowski
Gatunek: powieść młodzieżowa, literatura obyczajowa, literatura problemowa
Dla kogo: dla nastolatków, rodziców, wychowawców i nauczycieli, którzy chcą lepiej zrozumieć presję grupy, social mediów, szkoły i pierwszych relacji
Ocena: 9/10
Mini-recenzja
Zosia rozpoczyna naukę w nowej szkole i szybko odkrywa, że niemal każda decyzja podlega ocenie innych. Koledzy komentują jej znajomość z popularnym Hugo, wygląd, zdjęcia publikowane w internecie, wyniki w nauce i sposób spędzania wolnego czasu. Dziewczyna zaczyna funkcjonować jako „dziewczyna Hugo”, „nowa”, „artystka” albo „ta, która nie chce robić tego, co reszta”, zamiast być po prostu sobą.
Tytułowe zdanie „wszyscy tak robią” powraca w różnych sytuacjach: przy paleniu e-papierosów, alkoholu, środkach wspomagających naukę, imprezach, seksie, związkach, ocenach i publikowaniu idealnych zdjęć. Autor dobrze pokazuje, że słowo „wszyscy” często oznacza zaledwie kilka najgłośniejszych osób, które próbują narzucić swoje zachowanie reszcie klasy. Jeden z bohaterów trafnie zauważa, że ten rzekomy „wszyscy” to czasem trzy osoby i ich zamknięta bańka.
Najmocniejsze sceny pojawiają się wtedy, gdy presja przestaje być jedynie dokuczliwym komentarzem. Podczas imprezy Zosia słyszy, jak Miłosz namawia młodszego chłopaka do zrobienia czegoś, czego ten wyraźnie nie chce. Dziewczyna wreszcie reaguje i mówi, że jedno „nie chcę” powinno wystarczyć. To ważny moment jej przemiany: przestaje tylko analizować presję i zaczyna stawiać jej opór także w obronie innych.
Książka nie ogranicza się do jednej historii. Pokazuje różne odmiany nacisku: Zosia boi się odrzucenia, Oliwia próbuje kontrolować swój wizerunek, Jessica ma być zawsze odpowiedzialna i lepsza od innych, a Miłosz ukrywa własne problemy pod żartami i pozornym luzem. Ważną rolę odgrywają także Hugo, nauczycielka oraz przedstawiciele fundacji, którzy uczą młodych ludzi rozpoznawania granic i proszenia o pomoc.
Autor porusza wiele aktualnych tematów: presję wyglądu, filtry w mediach społecznościowych, porównywanie ocen, przymus posiadania partnera, alkohol, e-papierosy, środki pobudzające, zgodę seksualną, przemoc i odpowiedzialność dorosłych. Szczególnie mocno wybrzmiewa myśl, że nastolatki często wiedzą, iż dzieje się coś złego, ale milczą, ponieważ boją się zostać same.
Finał nie daje łatwego rozwiązania wszystkich problemów. Zosia nie staje się nagle całkowicie odporna na cudze opinie. Uczy się jednak zauważać własne potrzeby, mówić „nie” i nie wchodzić w relacje tylko dlatego, że oczekuje tego otoczenie. Jej stwierdzenie, że na razie „chodzi ze sobą”, rysowaniem i własnymi wyborami, dobrze podsumowuje rozwój bohaterki.
Plusy
✓ bardzo aktualny i potrzebny temat
✓ szerokie pokazanie różnych rodzajów presji rówieśniczej
✓ wiarygodne szkolne sytuacje i język zrozumiały dla młodzieży
✓ wyraźna przemiana Zosi od milczenia do stawiania granic
✓ pokazanie, że presji ulegają także osoby pozornie silne i popularne
✓ ważne rozmowy o zgodzie, alkoholu, używkach, wyglądzie i social mediach
✓ brak prostego podziału na całkowicie dobrych i złych nastolatków
✓ możliwość wykorzystania książki podczas zajęć wychowawczych i rozmów rodzinnych
Minusy
− bardzo duża liczba rozdziałów i wątków może osłabiać główną linię fabularną
− część rozmów brzmi bardziej jak materiał edukacyjny niż naturalny dialog nastolatków
− bohaterowie momentami wypowiadają wyjątkowo dojrzałe, niemal terapeutyczne diagnozy
− niektóre problemy są omawiane kilkukrotnie w podobny sposób
− rozbudowane fragmenty warsztatowe i case studies mogą spowalniać akcję
− Hugo bywa zbyt idealny i zbyt często posiada właściwą odpowiedź na trudne pytanie
− książka mogłaby być krótsza bez utraty najważniejszego przesłania
− miejscami autor tłumaczy sens sceny wprost, zamiast pozostawić czytelnikowi przestrzeń do własnej interpretacji
Czy warto przeczytać?
Tak. To książka szczególnie wartościowa dla młodszych nastolatków oraz dorosłych, którzy chcą rozpocząć rozmowę o presji grupy. Nie jest subtelną powieścią psychologiczną, ponieważ jej edukacyjny cel jest bardzo wyraźny. Dzięki temu może jednak pełnić funkcję praktycznego przewodnika po sytuacjach, z którymi młodzi ludzie spotykają się w szkole, internecie i podczas imprez.
Najlepiej czytać ją nie tylko jako opowieść o Zosi, ale również jako punkt wyjścia do rozmowy:
- kiedy żart przestaje być żartem,
- dlaczego jedno „nie” powinno wystarczyć,
- jak rozpoznać manipulację,
- kiedy należy zwrócić się do osoby dorosłej,
- jak nie mierzyć swojej wartości lajkami, ocenami lub związkiem.
Ocena końcowa: 9/10
Bez lukru: ważna, aktualna i potrzebna książka, która trafnie pokazuje mechanizmy presji rówieśniczej. Bywa zbyt dydaktyczna i rozbudowana, ale jej praktyczna wartość oraz szeroki zakres poruszanych problemów przeważają nad niedoskonałościami konstrukcji.

Komentarze
Prześlij komentarz